Umowa o dzieło jak umowa o pracę

Pomysł, by opodatkować umowy o dzieło ma błędne podstawy. Zgadza się z tym też Jerzy Bartnik, prezes Związku Rzemiosła Polskiego. Umowa o dzieło jak umowa o pracę U podstaw przekonania co poniektórych leży bowiem przekonanie, że na umowę o dzieło zarabia się dużo, a do ZUS-u nie płaci nic. Zdaniem Bartnika rzeczywistość wygląda inaczej. Aktualnie umowa o dzieło okazuje się często jedynym sposobem na rynku pracy, by utrzymać zatrudnienie. I to za niewielkie pieniądze.

W świetle obecnych przepisów osoba wykonująca pracę w oparciu o umowę o dzieło nie musi płacić składki na ubezpieczenie społeczne. Taki obowiązek istnieje dla niej dopiero wówczas, gdy umowę zawarła z własnym pracodawcą, z którym wiąże ją stosunek pracy.