Blog

24sty
Umowa o dzieło jak umowa o pracę

Pomysł, by opodatkować umowy o dzieło ma błędne podstawy. Zgadza się z tym też Jerzy Bartnik, prezes Związku Rzemiosła Polskiego. Umowa o dzieło jak umowa o pracę U podstaw przekonania co poniektórych leży bowiem przekonanie, że na umowę o dzieło zarabia się dużo, a do ZUS-u nie płaci nic. Zdaniem Bartnika rzeczywistość wygląda inaczej. Aktualnie umowa o dzieło okazuje się często jedynym sposobem na rynku pracy, by utrzymać zatrudnienie. I to za niewielkie pieniądze.

W świetle obecnych przepisów osoba wykonująca pracę w oparciu o umowę o dzieło nie musi płacić składki na ubezpieczenie społeczne. Taki obowiązek istnieje dla niej dopiero wówczas, gdy umowę zawarła z własnym pracodawcą, z którym wiąże ją stosunek pracy.

No Comments
11paź
Certyfikat rzetelnego biura rachunkowego roku 2013

Dołączyliśmy do grona rzetelnych biur rachunkowych. Można zobaczyć nas na stronie www.cik.org.pl.

No Comments
07kwi
Podróż służbowa po nowemu

Od 1 marca 2013 r. pracowników sfery budżetowej obowiązuje inny niż dotychczas sposób rozliczania wyjazdów służbowych. Inny, to nie znaczy wcale mniej korzystny, a nawet wręcz przeciwnie. Wzrośnie bowiem wysokość diet za delegację. Delegacje krajowe oraz zagraniczne będą ponadto rozliczane razem. Zmodyfikowano też przepisy odnośnie zastępczego dokumentowania wyjazdu w sytuacji, gdy pracownik nie posiada rachunków, faktur, biletów etc.

Mimo że nowe regulacje dotyczą państwowych i samorządowych jednostek sfery budżetowej, mają odzwierciedlenie w postępowaniu pracodawców prywatnych. Choć dla nich podstawą działania jest kodeks pracy, a nie rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej, to ustalone w ramach układu zbiorowego pracy zasady nie mogą ustalać diety za dobę podróży służbowej w kwocie mniejszej niż określona dla sfery budżetowej.

Zaś jeśli układ zbiorowy pracy, regulamin albo umowa o pracę nie informują o sposobie rozliczenia podróży krajowej lub zagranicznej, zastosowanie mają przepisy rozporządzenia MPiPS.

podróż służbowa

No Comments
18lut
Ograniczenia w uldze internetowej i prorodzinnej

Zmiany w PIT nie spodobają się zapewne podatnikom. Od 1 stycznia 2013 roku czeka ich mniejsza ulga za posiadanie dziecka i Internetu (także dostało się artystom – znika nielimitowana do tej pory 50 proc. ulga od kosztów uzyskania przychodu, więcej tutaj).

Projekt Sejmu zakładał, by tzw. ulgę internetową znieść w ogóle, ale udało ją się utrzymać, choć na rygorystycznych zasadach. Po pierwsze – przyznawana będzie od tego roku na 2 lata, po drugie – nie obejmie osób, które z ulgi już korzystały, chyba że był to rok 2012, wtedy będą mogły skorzystać także w 2013 roku, po trzecie – kwota ulgi nie ulegnie zmianie, tj. nadal wyniesie 760 zł.

W przypadku ulgi prorodzinnej nie będą mogły z niej skorzystać rodziny z jednym dzieckiem, jeśli łączny dochód rodziców wyniesie ponad 9,3 tys. zł. Kwota ulgi to nadal 92,67 zł na dziecko, wzrastająca o 50 proc. na trzecie dziecko (139 zł miesięcznie) i 100 proc. na czwarte i kolejne (185,34 zł).

ulga na internet

No Comments
23sty
Artyści z mniejszym zwrotem z podatku PIT

Nowy rok to również nowy sposób rozliczania się artystów i twórców. Dotychczas byli oni objęci 50 proc. ulgą od kosztów uzyskania przychodów pochodzących z tytułu praw autorskich oraz praw pokrewnych, których nie limitowano. Zatem autor, który zarobił 100 tys. zł, mógł odliczyć 50 tys. zł. Jeśli przychód miał większy, odpowiednio większą kwotę odliczał, zgodnie z zasadą 50 proc. Rząd zdecydował jednak, że należy wprowadzić tutaj pewne ograniczenie i ustalił maksymalną kwotę 42 tys. 764 zł jako najwyższy możliwy zwrot pochodzący od przychodu na poziomie 85 tys. 528 zł. Wyższe przychody już nie zwiększą pieniędzy, które artyści, twórcy czy wynalazcy mogliby sobie odliczyć. Nie oznacza to oczywiście ograniczenia przychodów uzyskanych w inny sposób. Według informacji z Ministerstwa Finansów, omawiana grupa to zaledwie 3 proc. społeczeństwa w Polsce.

podatek pit artyści

No Comments